Pierwszym objawem jest wyprysk na skórze głowy, szczególnie na łukach nadczołowych, u podstawy małżowin usznych i na grzbiecie. Rozprzestrzenia się na kończyny, przed-piersie, brzuch i uda. Początkowo obserwujemy czerwone plamki na skórze, podobne do ukąszenia pchły. W tych miejscach powstają guzki, przekształcające się następnie w pęcherzyki i krosty. Sączący się z nich płyn tworzy strupy. Pojawiają się na skórze łysiny. Pies odczuwa silny świąd. Zwierzę nie leczone chudnie aż do zejścia śmiertelnego.
Leczenie powinien przeprowadzić lekarz weterynarii. Naszym zadaniem jest zadbać o kondycję psa i podawać bogate w witaminy pożywienie. Psa należy odseparować, legowisko odkazić kreoliną lub lizolem, koce uprać w mydle i uprasować gorącym żelazkiem, bowiem świerzbowiec ginie w wysokiej temperaturze. W ostatnich latach, dzięki lepszemu odżywianiu i wyższej kulturze utrzymania zwierząt, świerzb występuje coraz rzadziej.