Psy wszystko o psach

psie sprawy

Terier szkocki

Terier szkocki jest bardzo starą rasą, która dzięki hodowli w czystości rasy została doprowadzona do obecnej postaci. Pochodzi z zachodniej Szkocji i pobliskich oko­lic, gdzie przez stulecia był trzymany do zwalczania szkodników. Kiedy w drugiej polowie XIX w. po raz pierwszy pojawił się na angielskich wystawach, wzbudził podziw i od razu zyskał wielu zwolenników. Jest pełen temperamentu, żywy, lubi towarzystwo ludzi. Ma dobre właściwości psa myśliwskiego; nadaje się zarówno na norowca, jak i na szperacza. Niestety, w latach trzydziestych stal się psem modnym i w związku z tym nie byl używany zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem jako pies myśliwski. Dziś jedynym polem do popisu stał się dla niego ring wysta­wowy.
Gdy zainteresowanie szkockimi terierami zmalało, zaniechano ich hodowli. W Polsce rasa ta kiedyś bardzo popularna, stalą się później rzadkością. Dziś ponow­nie stał się modny.

Wzorzec Wrażenie ogólne.

Pies sprężysty, krępy, na krótkich nogach, niewielki, wzrost pre­destynuje go do pracy norowca, nieustraszony, sprawia wrażenie siły i aktywności. Głowa w stosunku do wielkości długa. Włos długi, ściśle przylegający, szorstki. Pies ze swymi bystrymi, inteligentnymi oczami i sterczącymi uszami robi wrażenie sta­łej gotowości. Mimo krótkich kończyn bardzo ruchliwy i pełen temperamentu. Chody lekkie, płynne, posuwiste; dzięki swobodnej akcji łopatek, kolan i stawów skokowych.
Głowa. Długa, ale nie naruszająca ogólnej harmonii budowy. W części mózgowio-wej szeroka, lecz dzięki długości całej głowy sprawia wrażenie smukłości. Pokrywa czaszki prawie płaska, kości policzkowe uwypuklone, krawędź czołowa łagodna, lecz wyraźnie zaznaczona na wysokości oczu. Nos duży, z profilu linia nosa cofa się ku brodzie.
Oczy. Kształtu migdałowego, jak najciemniejsze, dość szeroko rozstawione i osa­dzone głęboko pod brwiami.
Uszy. Jak najmniejsze, spiczaste i sterczące do góry. Uzębienie. Silne, równe, zgryz nożycowy. Szyja. Muskularna, miernej długości.
Kończyny przednie. Proste, o silnym kośćcu, śródręcze proste, przedpiersie wysu­nięte do przodu. Łokcie nie wykręcone do środka ani na zewnątrz. Łapy odpowied­nio duże, opuszki pełne, palce dobrze wysklepione i zwarte.
Tułów. Klatka piersiowa stosunkowo krótka, nisko zawieszona między przednimi kończynami, dobrze wysklepione żebra zachodzące daleko do tyłu. Przednie żebra bardziej płaskie. Grzbiet stosunkowo krótki, dobrze umięśniony. Linia grzbietu prosta. Lędźwie dobrze umięśnione i szerokie łączą silnie żebra z tyłem. Tył w stosunku do wielkości psa niezwykle silny, zad szeroki i silny.
Kończyny tylne. Uda długie, muskularne, kolana ukątowane, stawy skokowe silne i ukątowane, nie wykręcone na zewnątrz ani do wewnątrz.
Ogon. Średniej długości, utrzymujący psa w równowadze, u nasady silny, zwęża­jący się ku końcowi. Noszony pionowo w górę lub nieco zagięty. Szata. Dwuwarstwowa; włos podszycia krótki  i delikatny, włos pokrywy gęsty, twardy, szorstki. Całość dobrze chroni przed przemoknięciem. Umaszczenie. Czarne, koloru dojrzałej pszenicy lub pręgowane. Wzrost. Od 25,4 do 28 cm. Masa ciała. Od 8,6 do 10,4 kg.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Terier irlandzki

    Terier irlandzki jest typowym przedstawicielem terierów, nie tylko z eksterieru, lecz również z usposobienia. Jest on pełen temperamentu, cięty, wytrwały, z pasją duszący szkodniki. Ma zamiłowanie do wody i lasu, bardzo przywiązuje się do człowieka.
    Dzięki swym wybitnym zaletom używany jest do polowania jako szperacz i goń-czak, a także jako dobry aporter postrzałków. Większość terierów irlandzkich utrzymywanych w znikomej liczbie na kontynencie spełnia niestety, funkcje tylko psa domowego i stróża.
    Terier irlandzki nigdy nie był psem modnym, dzięki temu nie zmniejszyły się jego zalety myśliwskie. Jak wskazuje nazwa, pochodzi on z Irlandii. Już w pierwszej połowie ubiegłego stulecia hodowany był w czystości rasy. Hodowla terierów ir­landzkich nie jest popularna i zajmuje się nimi tylko nieliczna grupka miłośników.
    Wzorzec Charakterystyka. Psy, które są cięte i odważne, bywają z reguły nieprzystępne i  kąśliwe. Twierdzenie to  nie dotyczy teriera irlandzkiego, który jest dla ludzi łagodny. Jeśli jednak popadnie w konflikt z innymi psami, reaguje błyskawicznie. Piorunujący atak jest typową cechą teriera irlandzkiego. Dzięki tej odwadze, z którą rzuca się bez namysłu, w każdych okolicznościach na swego przeciwnika uzyskał dumny przydomek „śmiałego diabła”.
    Psy te w spokoju mają taki wyraz, że kusi człowieka, by go pogłaskać. Gdy widzi się, jak niepewnie i nieśmiało przytulają głowę do ręki swego pana, trudno wprost sobie wyobrazić, że ten pies na rozkaz właściciela rzuca się bezzwłocznie na prze­ciwnika i z odwagą lwa może walczyć do ostatniego tchu. Terier irlandzki wykazu­je niezwykłe przywiązanie do swego pana i znane są wypadki, że idzie jego śladem na wręcz niewiarygodną odległość.
    Wrażenie ogólne. Pies pełen temperamentu, żywy, sprężysty, odporny, suchy, lecz nie ciężki, bowiem szybkość i wytrwałość są wymagane na równi z siłą. Nie może być niski, krótkonogi, ciężki i zbyt muskularny. Jego szlachetna budowa świadczy o szybkości.

    Głowa. Długa, pokrywa czaszki płaska, między uszami nie szeroka, zwężająca się ku oczom, bez fałd. Krawędź czołowa z profilu zaledwie widoczna. Szczęki silne, muskularne, ich długość zapewnia mocny chwyt. Policzki niezbyt pełne. Grzbiet nosa nie opadający pod oczami lecz wypukły, wypełniony, delikatnie wymodelowa­ny, nie klinowaty. Włos na kufie szorstki, dość długi, tak aby powodował wrażenie siły. Wargi przylegające, prawie czarne, nos również czarny.
    Oczy. Ciemne, małe, nie wypukłe, o żywym, ognistym, inteligentnym wyrazie. Oczy jasne lub żółte są dużą wadą.
    Uszy. Małe, średniej grubości, kształtu litery V. Względnie wysoko osadzone i ściśle przy policzkach do przodu opadające. Końce uszu wyraźnie ułożone nad czaszką. Owłosienie nie wychodzące poza kraj ucha, krótsze i ciemniejsze niż na tułowiu. Uzębienie. Równe, silne i czysto białe. Górne siekacze zachodzą tylko nieznacznie pod siekacze żuchwy (zgryz nożycowy).
    Szyja. Dość długa, poszerzająca się ku łopatkom. Bez fałd, dobrze noszona. Po obu stronach „wicherki” dochodzące do nasady ucha.
    Kończyny przednie. Łopatki foremne, długie i ułożone ukośnie ku tyłowi. Kończy­ny średniej długości, ‘dobrze związane z łopatkami, całkowicie proste, o dobrze rozwiniętym kośćcu i mięśniach.
    Łokcie poruszają się swobodnie po bokach tułowia, śródręcze krótkie i proste, nadgarstek ledwie widoczny. Włos na kończynach gęsty i szorstki. Łapy silne, zaokrąglone, średniej wielkości, nie wykręcone ani do wewnątrz ani na zewnątrz, palce wysklepione. Pazury czarne. Opuszki dobrze rozwinięte, bez pęknięć lub rogowych narośli.
    Tułów. Pierś głęboka, umięśniona, szeroka lecz nie okrągła, całość dość długa. Grzbiet prosty i silny, nie wklęsły za łopatkami. Partia nerkowa umięśniona, łagod­nie wysklepiona. Żebra dość sprężyste wysklepione, sięgające dość daleko do tyłu. Kończyny tylne. Silne i muskularne. Staw skokowy blisko ziemi, kolana dobrze zaokrąglone. W chodzie tylne kończyny wyraźnie wyrzucane przed siebie. Kolano nie odchylone ani do wewnątrz ani na zewnątrz. Włos na kończynach gęsty i szorstki.
    Ogon. Przycina się na,3A długości, dobrze okryty krótkim, szorstkim włosem nie tworzącym jednak szczotki. Względnie wysoko i wesoło noszony. Jednak nie ponad grzbietem ani zakręcony.
    Szata. Włos twardy, gruby, szorstki, przylegający, nigdy miękki lub jedwabisty ani tak długi by zacierał sylwetkę psa. Pod szorstką pokrywą podszycie z krótkiego, delikatnego miękkiego włosa. Umaszczenie. Jednolite. Pożądane czerwone do koloru słomy pszennej. Na piersi
    Wady. Brak przedtrzonowcow lub trzonowców, zgryz przedni, lub tylny. Nos jasny lub plamiasty, ucho stojące, tulipanowe lub w kształcie płatka róży. Włos krótki, wełnisty, luźny. Brzuch nie owłosiony, brak jednego jądra. Stromy przód i tył, krótki grzbiet, ogon stromo noszony, sztywne szczudłowate chody.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Foksterier szorstkowłosy

    Charakterystyka.

    Foksterier szorstkowłosy powinien być nieustraszonym, żwawym psem, reagującym błyskawicznie na każdy ruch. Charakter jego wyraża się w wyra­zie oczu i sposobie noszenia uszu i ogona.
    Wrażenie ogólne. Budowa harmonijna. Przy ocenie należy uwzględnić wzajemny stosunek wymiarów; mózgowioczaszki i kufy, głowy i grzbietu, wysokości w kłębie i długości tułowia licząc od kłębu do tyłu. Idealny stosunek to jednakowa długość tych ostatnich wymiarów. Należy dodać, że pomiary głowy powinny być wykonane ściśle, podczas gdy stosunek wysokości do długości podawany jest w przybliżeniu; raczej dla orientacji hodowców i wystawców. Decydującym dla oceny budowy są chody. W chodzie kończyny foksteriera skierowane są prosto do przodu. Kończyny przednie poruszają się w pionowej płaszczyźnie równolegle do boków jak wahadło. Główną siłą napędową są kończynu tylne: długie uda, muskularne podudzie, dob­rze ukątowane kolana umożliwiają psu właściwy, posuwisty chód. Kończyny przednie oglądane z przodu powinny tworzyć przedłużenie prostych łopatek. Odstęp między łokciami powinien być równy odstępowi między łapami. Łopatki nie za luźne i nie za bardzo ściśnięte. Jeśli łopatki są za luźne wówczas kończyny przednie mają tendencję do krzyżowania się, natomiast w drugim wy­padku kończyny oddalają się na boki i pies „wiosłuje”.
    Jeśli stawy skokowe są zwrócone na zewnątrz, tylne kończny mają skłonność do krzyżowania się co daje w efekcie chód niezgrabny, kołyszący.
    Głowa. Pokrywa czaszki płaska, łagodnie opadająca i zwężająca się w kierunku oczu, mózgowioczaszka wysoka, nigdy gruba. Długość części mózgowiowej prawie równa długości kufy. Wyraźnie krótsza kufa jest wadą — głowa wydaje się wtedy słaba i nie wykończona. Wadą są oczy zbyt wysoko osadzone, lub zbyt blisko umieszczone obok uszu. Kufa zwęża się stopniowo ku nosowi, nie może jednak być klinowata.
    Szczęki dobrze rozwinięte, uzbrojone w komplet mocnych, białych zębów, nada­jących kufie pożądany wyraz siły; określa się to na ogól jako „pełna twarz”. Nos czarny, oczy ciemne, raczej małe, niewypukłe, pełne temperamentu, o mądrym wyrazie, okrągłe i niezbyt rozstawione. Wszelkie odcienie żółtego koloru są niedo­puszczalne.
    Uzębienie. Szczęki silne i muskularne, uzębienie regularne, zachodzące na siebie, zgryz nożycowy.
    Uszy. Wysoko osadzone, małe, w kształcie litery V, opadające na boki i zwisające, załamane ku przodowi na policzki; górny ich brzeg na wysokości pokrywy czaszki. Szyja. Dobrze wymodelowana, muskularna, dość długa, bez fałd skórnych, ogląda­na z profilu — lekko wygięta.
    Przód. Łopatki oglądane z przodu opadają ukośnie od kłębu, natomiast z profilu są długie i wysunięte daleko do tyłu. Im bardziej łopatki zachodzą do tyłu tym dłuż­szy staje się przód co w połączeniu z krótkim grzbietem jest u foksteriera pożąda­ne, podobnie jak u konia myśliwskiego.
    Klatka piersiowa. Głęboka, jednak nie szeroka. Wąska klatka piersiowa niepożąda­na podobnie jak i zbyt krótka. Zbyt silna klatka piersiowa przeszkadza w pracy pod ziemią. Przednie żebra gładko wysklepione, rzekome zachodzą jednak dalej do tyłu. Kończyny przednie. Silne, proste, w chodzie wyrzucane wprost przed siebie. Łapy okrągłe, niezbyt duże, palce wysklepione, opuszki dobrze rozwinięte. Tułów. Grzbiet krótki i prosty bez śladu wiotkoŚci, lędźwie muskularne i łagodnie wysklepione.
    Określenie „wiotki” stosuje się zarówno w stosunku do partii grzbietowej tuż za kłębem, gdy wykazuje tendencję do zapadania się, jak i do słabizny, gdy odległość między ostatnimi żebrami a biodrami jest zbyt duża.
    Jeśli odległość między tylnymi żebrami, a biodrami jest mata mówi się, że pies jest związany, lub że ułożenie tylnych żeber jest właściwe. Dla foksteriera obowiązuje reguła: im krótszy grzbiet, tym lepiej, jednak przy założeniu, że pies ma dostatecz­nie długą szyję i zachowaną swobodę ruchów. Suka może być nieco dłuższa od psa. Kończyny tylne. Tyl mocny muskularny, nie załamany ani opadający. Uda silne i długie, kolana dobrze zaokrąglone, nie wykręcone ani do środka ani na zewnątrz. Stawy skokowe dobrze ukątowane, ustawione nisko przy ziemi. Śródstopie ustawio­ne pionowo, oglądane z tyłu równoległe. Największą wadą jest krótkie podudzie i  strome udo. Wtedy tylna kończyna jest tylko podporą a nie narzędziem siły napędowej. Tylne kończyny w akcji poruszają się prosto do przodu. Łapy tak jak w kończynach przednich. Foksterier o właściwych chodach ściera sobie pazury na gruncie, gdyż masa ciała równomiernie rozkłada się między opuszki a śródstopie. Ogon. Osadzony raczej wysoko, noszony wesoło, nie zaokrąglony. Przycięty na 3/4 długości aby zapewniał pewny chwyt przy pracy. Zbyt krótki ogon nie jest ani ładny, ani korzystny w pracy.
    Szata. Główna różnica między foksterierem krótkowłosym i szorstkowłosym polega na tym, że włos krótkowłosego jest prosty, gładki, a szorstkowlosego szorstki i kędzierzawy. Najlepsza szata jest wówczas, gdy podobna jest do powierzchni włókien orzecha kokosowego. Włos silny i gęsty, tak aby skóra nie była widoczna przy rozdzielaniu ich palcami. Pod pokrywą włosową znajduje się krótkie, delikat­ne, miękkie i wełniste podszycie. Pokrywa na bokach nigdy nie jest tak twarda jak na grzbiecie i tyle. Nawet najtwardszy włos jest lekko kędzierzawy lub falisty, ale zbyt kędzierzawy jest poważną wadą. Włos na szczękach szorstki i dostatecznie długi tak aby nadawał kufie wyraz siły. Na przednich kończynach sierść gęsta i kędzierzawa.
    Długość włosa na grzbiecie i podudziach wynosi przeciętnie 2,5 cm, na kłębie, żebrach i kończynach tylnych do 3,8 cm. (Dane te są raczej tylko wskazówkami dla wystawców, gdyż długość włosa u różnych zwierząt i w różnych porach roku zmie­nia się).
    Umaszczenie. Biel nie powinna dominować, wadą jest umaszczenie pręgowane, brązowe lub koloru łupku. Do umaszczenia przywiązuje się mała wagę, często nie wpływa ona na ocenę.
    Wzrost i masa ciała. Budowa ciała i siła psa muszą być ściśle ze sobą skorelowane. Według obecnych wymagań dobrze wyrośnięty pies nie powinien być w kłębie wyższy niż 39,5 cm (suka odpowiednio niższa). Długość grzbietu od kłębu do nasa­dy ogona 30,5 cm. Głowa, aby zachowana była właściwa proporcja nie powinna być dłuższa niż 18,4 cm i nie krótsza niż 17,8 cm. Pies odpowiadający tym wymia­rom, będący w kondycji wystawowej powinien ważyć 8,15 kg, suka o 20 dkg mniej. Dopuszczalna tolerancja ± 450 g.
    Wady. Nos mały, różowy lub różowo nakrapiany. Uszy stojące, tulipanowate tzn. załamane, zwisające ku tyłowi. Zgryz przedni lub tylny. Stare blizny po ranach powstałych w pracy nie wpływają na obniżenie oceny psa na wystawie, jeśli nie powodują ograniczenia ruchu, przydatności w pracy lub rozpłodzie.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Foksterier

    Polowanie na lisy było i jest do dziś ulubionym sportem Anglików. Lisa ściga złaja foxhoundów, a za nimi pędzi kawalkada jeźdźców. Wydaje się, że lis opada z sił, psy nie mogą się już doczekać, aż zamknie się śmiertelny krąg wokół niego, kiedy nagle sytuacja się zmienia. Lis znika, jakby go ziemia pochłonęła — dopadł zbaw­czej dlań nory. Rozczarowana sfora daremnie szuka wokół zgubionego tropu. Jeźdźcy zbliżają się, jeden z nich zeskakuje z konia, wyjmuje z troków małego czarnobiałego pieska i wpuszcza go do nory. Wkrótce z głębi dochodzi wściekłe prychanie lisa i wnet wyskakuje on z nory. Złaja foxhoundów podejmuje trop i pogoń jest kontynuowana.
    Bez tego małego pieska pogoń za lisem zakończyłaby się niepowodzeniem. Dlatego właśnie wyhodowano specjalnego psa, który mógłby podążać za lisem do nory bez obawy przed panującymi w niej ciemnościami i który bez namysłu wdaje się w walkę z drapieżnikiem, wiedząc że jest to bój o życie. Tym psem jest foksterier. Już sama nazwa mówi o jego przeznaczeniu: fox — lis, terra — ziemia. O pochodzeniu foksteriera nie wiadomo nic bliższego. Przyjmuje się, że powstał on przez skrzyżowanie kilku ras terierów, jak black and tan terrier, bulterrier i inne. Jest rzeczą pewną, że już w połowie ubiegłego stulecia istniała dobra baza hodow­lana i wkrótce stał się on najulubieńszym psem w Anglii. Stamtąd zaczął się jego zwycięski pochód przez wiele krajów świata.
    Pierwotną postacią jest foksterier gładkowłosy, a dopiero później wytworzono szorstkowłosego poprzez celową selekcję okazów szorstkowłosych, przez pielęgno­wanie szaty (trymowanie) i prawdopodobnie przez krzyżowanie z innymi rasami terierów o długim, szorstkim włosie. Foksterier szorstkowłosy wkrótce wyparł gład-kowłosego, gdyż dzięki pielęgnowaniu szaty zyskał na wyglądzie. Prawdopodobnie grzbiet uległ skróceniu, kufa i szyja zostały wydłużone, a gruba sierść z gęstym podszyciem dawała dobrą osłonę przed wpływami atmosferycznymi. Foksterier jest psem o wybitnych zaletach myśliwskich, użytecznym nie tylko w norze, lecz także w pracy na ziemi jako szperacz lub gończak, a także jako posokowiec oraz w pracy w wodzie. Ma wrodzoną pojętność, aportuje, wszystko aż do lżejszego zająca włącznie, ma zamiłowanie do wody oraz jest niezwykle cięty na drapieżniki i szkodniki. Jeśli jest dobrze ułożony, staje się niezawodnym pomocnikiem myśli­wego. Zarówno foksterier szorstkowłosy, jak i gładkowłosy mają te same właściwoście, nie ma żadnych różnic w charakterze. Jest tylko kwestią gustu, na którego się zdecydować.
    Do niedawna wolno było krzyżować obie odmiany, wskutek czego powstało wiele okazów o typie przejściowym. W wyniku tego krzyżowania obie rasy nie oddaliły się od siebie, lecz wyrównywały się zarówno w eksterierze (poza szatą), jak i w cechach użytkowych oraz w usposobieniu. Obiecnie krzyżowanie tych ras jest już niedozwolone.
    Foksterier dzięki swej popularności, która około 1930 r. osiągnęła szczyty, rozpo­wszechnił się na całym świecie. Merkantylni hodowcy wykorzystali modę na tego psa myśliwskiego, wskutek czego został zdegradowany do roli psa domowego i wy­obcowany z łowiectwa. Mimo to wielu myśliwych dochowało mu wierności i w specjalistycznych hodowlach utrwalono jego zalety łowieckie, które cechują dobre­go foksteriera myśliwskiego. Wprowadzenie prób myśliwskich dla foksterierów daje pewną rękojmię, że zachowają się one również jako psy myśliwskie.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Teriery myśliwskie

    Pierwotnie wszystkie rasy terierów były przeznaczone do polowania, lecz tylko nieliczne utrzymały się przy tej pracy, i’to nawet nie we wszystkich krajach. W CSRS, gdzie hodowla terierów jest podporządkowana związkowi łowieckiemu, nie­którzy hodowcy starają się wprowadzić do łowiectwa także te ich rasy, których od dawna już do tego nie używano. Dzięki swej wrodzonej pasji łowieckiej wykazują się one dobrymi wynikami w pracy. Występują tam więc (głównie tylko na konkur­sach) teriery, które w innych krajach spotyka się już tylko na wystawach. Teriery mające do 40 cm wysokości w kłębie uznaje się za norowce i zalicza się do tej grupy psów przeznaczonych do pracy pod ziemią. Są to przede wszystkim foksteriery szorstkowłose i gładkowłose, terier walijski (welshterrier), niemiecki te­rier myśliwski, szkocki terier, czeski terier.
    Poza pracą pod ziemią mogą być one z pożytkiem stosowane do szperania, tak samo jak pozostałe teriery, które z powodu wzrostu nie mogą być użyte jako norowce. Chodzi tu przede wszystkim o teriera irlandzkiego.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Jamnik szorstkowłosy

    Wrażenie ogólne. Eksterier identyczny jak u jamników krótkowłosych. Szata. Z wyjątkiem kufy, brwi i uszu szata na całym ciele całkowicie wyrównana, z wełnistym podszyciem, przylegająca, gęsta, szorstka. Na kufie broda, brwi krza­czaste. Na uszach włos krótszy niż na tułowiu, prawie gładki, jednakże zawsze dostosowany do pozostałego owłosienia. Ogon mocno okryty grubym włosem, jak najbardziej przylegającym, zbieżnie Ścieniający się, bez kępek włosa. Umaszczenie. Dopuszczalne wszelkie kolory. Dopuszczalne, ale niepożądane białe plamy na piersi. Pozostałe cechy jak u jamników krótkowłosych. Wady. Włos miękki, krótki lub długi w jakimkolwiek miejscu ciała. Włos długi, odstający we wszystkich kierunkach od ciała, lokowaty lub wełnisty, ponadto chorą­giew na ogonie. Szata w całości powinna wyglądać tak by jamnik szorstkowłosy z odległości przedstawiał się jak krótkowłosy.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Zapalenie krtani u psa

    Czasem w następstwie przeziębienia występuje zapalenie krtani, które jest zdecydowanie oporne w leczeniu. Najczęściej zdarza się to u psów, które dużo szczekają. Pies zaczyna jazgotać, potem zanosi się kaszlem, czasem doprowadzającym do wymiotów. Jego stan ogólny jest w zasadzie dobry. Leczenie nie jest łatwe, a efekty niejednokrotnie długo dają na siebie czekać. Weterynarz będzie podawał środki hamujące kaszel (ludzkie syropy nie działają na psy najlepiej). W przypadku zapalenia krtani możesz także zastosować inhalacje.
    Bardzo często objawem przeziębienia i choroby gardła u psa jest odmowa przyjmowania pokarmu — i to nie z braku apetytu. Wygląda to dość charakterystycznie. Pies podchodzi do miski, próbuje coś przełknąć i zrezygnowany odchodzi. Powodem jest ból gardła, który uniemożliwia mu połykanie. Jeżeli jeszcze dodatkowo, gdy schwycisz go kciukiem i palcem wskazującym za grdykę i lekko uciśniesz, pies zacznie wykonywać ruch przełykania, wysuwając przy tym łeb do przodu, diagnoza będzie jednoznaczna. W zależności od stanu ogólnego psa weterynarz będzie go leczył antybiotykami lub zapisze inne środki łagodzące te dolegliwości.

    Jeżeli pies ciężko i szybko oddycha, wypychając przy tym policzki i ma wysoką temperaturę, powodem jest najprawdopodobniej zapalenie płuc. Nie próbuj żadnych domowych terapii, powinieneś jak najszybciej znaleźć się u weterynarza, nie ma chwili do stracenia. Dzisiaj istnieje już sporo środków leczących zapalenia płuc, ale czynnik czasu odgrywa znaczną rolę. Poza tym może się okazać, że powodem takich objawów jest nosówka, co brzmi jeszcze poważniej.

    Twoją rolą będzie stosować się dokładnie do wskazówek weterynarza. Pies powinien być trzymany w cieple, otoczony wielką troskliwością. Zadziwiające, jak wielkie znaczenie ma otoczenie chorego psa czułością. Kuracja przebiega wtedy znacznie szybciej. Będziesz musiał zmienić na okres choroby sposób karmienia psa. Twój chory przyjaciel musi dostawać bardzo wartościowy pokarm w kilku małych porcjach dziennie, by nie obciążać bez potrzeby przewodu pokarmowego. Organizm i tak musi wykonać duży wysiłek. Jeżeli oczy psa ropieją, oczyszczaj je rumiankiem lub esencją herbacianą, natomiast zaklejone otwory nosowe przecieraj ściereczką, nasączoną olejkiem dla niemowląt (możliwie jak najmniej pachnącym).

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Pies kaszlący i słaby

    Czasem pojawiają się w lecznicy właściciele czworonożnych pacjentów i skarżą się: „Mój pies ciągle wymiotuje”. Przy dokładniejszym wypytywaniu okazuje się, że pies nie wymiotuje, lecz kaszle, co dla laika czasem może wyglądać podobnie, zwłaszcza gdy kaszel nie jest suchy, a pies za każdym razem odkrztusza i wypluwa wydzielinę.
    Psy mogą się przeziębiać dokładnie tak, jak ludzie. I podobnie jak u ludzi szczyt przeziębień przypada na okres jesienno-wiosenny. Jednym z powodów jest naturalnie pogoda, drugim fakt, że na ten czas przypada większość cieczek. Psy ze zdwojonym zapałem obwąchują interesujące ślady, wciągając za każdym razem ogromną ilość bakterii.
    Wracając jednak do kaszlu — istnieje kilka rodzajów kaszlu, które, gdy dokładniej się wsłuchasz, nie są trudne do odróżnienia.

    Krótkie odkaszmięcia, przypominające stłumione grzechotanie i wydające się nie sprawiać psu większych problemów, to najprawdopodobniej objaw lekkiego zapalenia oskrzeli. Za pomocą kaszlnięć pies oczyszcza drogi oddechowe ze śluzu, przy czym z reguły nie wypluwa go, lecz połyka.

    Jeżeli pies ogólnie nie sprawia wrażenia chorego, ma dobry apetyt i temperaturę nie wyższą niż 39 °C, możesz spróbować leczenia bez weterynarza. Jednak przy najmniejszych wątpliwościach nie zwlekaj z wizytą. Pies powinien być trzymany w cieple. Możesz podawać mu miód, który będzie uwalniał śluz. Psy na ogól chętnie go jedzą, jeżeli nie sam, to podany z mlekiem i odrobiną masła – tak jak podaje się ludziom. Jeżeli Twój pies jest cierpliwy, spróbuj mu zrobić inhalacje. Posadź go nad miską pełną gorącej wody i narzuć mu na głowę ręcznik. Powinien wdychać parę przez pięć minut. Niestety, na ogół psy nie są taką procedurą zachwycone, zwłaszcza gdy do wody dodasz zioła. Możesz zastosować sztuczkę: naczynie z gotującą się wodą (czajnik elektryczny) i z umieszczonymi w nim ziołami (dostępnymi w każdej aptece) umieść w łazience i po prostu zamknij w niej psa!

    Jeżeli chodzi o lekarstwa, możesz podawać wyłącznie środki rozluźniające śluz. Nie wolno stosować leków przeciw-kaszlowych ani antybiotyków. Przy najmniejszym pogorszeniu idź do weterynarza, bo może się okazać, że sprawa jest trochę poważniejsza.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Choroby żębów u psa

    Zdarza się, że pod okiem psa pojawia się silne obrzmienie. Po jakimś czasie, jeżeli nie jest leczone, pęka i wycieka z niego ropa. Z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że chodzi o przetokę zębową – to znaczy, że ropa gromadząca się przy korzeniach chorego zęba, nie mogąc znaleźć ujścia, utorowała sobie drogę aż w okolicy oka. Weterynarz z pewnością ząb usunie, a rana zagoi się bardzo szybko. Nie licz jednak na to, że wszystko wyleczy się samo.

    Przyjrzyj się dokładnie, czy za kłem nie widzisz drugiego kiełka, trochę mniejszego. Jeżeli tak, to masz do czynienia z przetrwałym zębem mlecznym. Między nim a kłem osadzają się resztki pożywienia i psują się, co może być źródłem nieprzyjemnego zapachu. Jeżeli Twój pies jest jeszcze w wieku zmiany zębów (około 6 miesięcy), daj mu poszarpać jakiś stary ręcznik, ale trzymaj mocno, pies musi naprawdę sporo siły włożyć w szamotaninę. Kiedy to nie pomoże, pójdź do weterynarza, który usunie mleczny kieł.

    Jeżeli pies dostaje bogate w witaminy pożywienie, a mimo to jego dziąsła są ciemnoczerwone i łatwo krwawią, trzeba leczyć je miejscowo. Kup w aptece nalewkę z szałwii, kilka kropli nakap na wskazujący palec i delikatnie pomasuj psu dziąsła. Powtarzać to musisz dwa lub trzy razy tygodniowo do pełnego wyleczenia.
    Wrzody na dziąsłach mogą być spowodowane chorobami zębów, ale mogą być objawem poważniejszej choroby. Nie próbuj przepłukiwać psu pyska nalewką z szałwii, lecz idź do weterynarza.

    Ciało obce w pysku może spowodować ogromną zmianę w zachowaniu psa. Zwierzę przestaje jeść, drapie się po pysku, może być agresywne i nagle sprawiać wrażenie, jakby brakowało mu piątej klepki. Najczęściej przyczyną jest kawałek kości lub patyka, który utkwił pomiędzy zębami psa i przyprawia go o białą gorączkę. Jeżeli się nie boisz, spróbuj wyciągnąć ciało obce palcami, ale nie podejmuj zbyt wielu prób, bo to jeszcze bardziej psa zirytuje. Weterynarz usunie przyczynę psiej wściekłości za pomocą specjalnych kleszczy.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Wypadek psa

    Bezpośrednio po wypadku pies może jeszcze normalnie stać i chodzić. Bóle pojawiają się dopiero po ustaniu działania szokowego znieczulenia. Musisz jednak opisać weterynarzowi, jak wyglądały pierwsze chwile, gdyż jeżeli początkowo pies mógł chodzić, to raczej mało prawdopodobne jest, by miał, na przykład, połamane łapy.
    Jeżeli pies silnie krwawi, trzeba spróbować zatamować krwotok. Zranioną kończynę należy ucisnąć ponad miejscem krwawienia, pamiętając jednakże, by opaskę zaciskową rozluźniać od czasu do czasu, jeśli pies natychmiast nie znajdzie się u weterynarza (co jest konieczne). W przypadku ran na tułowiu najlepiej poprosić kierowcę, który psa potrącił (jeżeli się zatrzymał) o paczkę z bandażami i silnie owinąć krwawiące miejsce. Jeżeli nie można tego zrobić, trzeba położyć bandaże na ranie i silnie przyciąć.
    Gdy pies nie jest w stanie się podnieść, staraj się przetransportować go do lekarza w możliwie nie zmienionej pozycji, by nie spowodować ewentualnych dalszych uszkodzeń.

    Do weterynarza musisz trafić jak najszybciej. Pamiętaj, nawet jeżeli pies wydaje się początkowo zdrowy, może się zdarzyć, że ma krwotok wewnętrzny. Odsuń dolną powiekę psa i sprawdź worek spojówkowy — powinien mieć kolor bladoróżowy. Jeżeli z chwili na chwilę barwa blednie, wetery-narz potrzebny jest natychmiast. Wówczas gdy pies wydaje się być cały i zdrowy, po krótkim spacerze jest w coraz lepszym stanie, a ponadto odda nie zawierające krwi mocz i kał, to powoli możesz zacząć oddychać z ulgą. Mimo to wizyta u weterynarza jest godna polecenia, choćby w celu przeprowadzenia ogólnych oględzin i ewentualnego opatrzenia powierzchownych ran.
    Po powrocie do domu możesz wreszcie psa podopieszczać. Daj mu coś dobrego do jedzenia i porozmawiaj z nim trochę. Jego dusza też musi wrócić do równowagi.

    Gdy pies już zaśnie, wyczerpany strasznymi przeżyciami, zastanów się, jak mogło dojść do wypadku. Pamiętaj, z całą pewnością Ty jesteś winien. Ty możesz przewidywać sytuację, pies nie, więc to Ty powinieneś wiedzieć, żeby w pobliżu ulicy nie spuszczać psa ze smyczy, bo przecież w każdej chwili po drugiej stronie może się pojawić oszałamiająco pachnąca cocker spanielka, dla której Twój doberman straci głowę do cna i rzuci się wprost pod nadjeżdżające auto. Pamiętaj, Twoim obowiązkiem jest myślenie „o jeden krok do przodu”.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized