psie sprawy
wrz 27 2009
Terier szkocki jest bardzo starą rasą, która dzięki hodowli w czystości rasy została doprowadzona do obecnej postaci. Pochodzi z zachodniej Szkocji i pobliskich okolic, gdzie przez stulecia był trzymany do zwalczania szkodników. Kiedy w drugiej polowie XIX w. po raz pierwszy pojawił się na angielskich wystawach, wzbudził podziw i od razu zyskał wielu zwolenników. Jest pełen temperamentu, żywy, lubi towarzystwo ludzi. Ma dobre właściwości psa myśliwskiego; nadaje się zarówno na norowca, jak i na szperacza. Niestety, w latach trzydziestych stal się psem modnym i w związku z tym nie byl używany zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem jako pies myśliwski. Dziś jedynym polem do popisu stał się dla niego ring wystawowy.
Gdy zainteresowanie szkockimi terierami zmalało, zaniechano ich hodowli. W Polsce rasa ta kiedyś bardzo popularna, stalą się później rzadkością. Dziś ponownie stał się modny.
Wzorzec Wrażenie ogólne.
Pies sprężysty, krępy, na krótkich nogach, niewielki, wzrost predestynuje go do pracy norowca, nieustraszony, sprawia wrażenie siły i aktywności. Głowa w stosunku do wielkości długa. Włos długi, ściśle przylegający, szorstki. Pies ze swymi bystrymi, inteligentnymi oczami i sterczącymi uszami robi wrażenie stałej gotowości. Mimo krótkich kończyn bardzo ruchliwy i pełen temperamentu. Chody lekkie, płynne, posuwiste; dzięki swobodnej akcji łopatek, kolan i stawów skokowych.
Głowa. Długa, ale nie naruszająca ogólnej harmonii budowy. W części mózgowio-wej szeroka, lecz dzięki długości całej głowy sprawia wrażenie smukłości. Pokrywa czaszki prawie płaska, kości policzkowe uwypuklone, krawędź czołowa łagodna, lecz wyraźnie zaznaczona na wysokości oczu. Nos duży, z profilu linia nosa cofa się ku brodzie.
Oczy. Kształtu migdałowego, jak najciemniejsze, dość szeroko rozstawione i osadzone głęboko pod brwiami.
Uszy. Jak najmniejsze, spiczaste i sterczące do góry. Uzębienie. Silne, równe, zgryz nożycowy. Szyja. Muskularna, miernej długości.
Kończyny przednie. Proste, o silnym kośćcu, śródręcze proste, przedpiersie wysunięte do przodu. Łokcie nie wykręcone do środka ani na zewnątrz. Łapy odpowiednio duże, opuszki pełne, palce dobrze wysklepione i zwarte.
Tułów. Klatka piersiowa stosunkowo krótka, nisko zawieszona między przednimi kończynami, dobrze wysklepione żebra zachodzące daleko do tyłu. Przednie żebra bardziej płaskie. Grzbiet stosunkowo krótki, dobrze umięśniony. Linia grzbietu prosta. Lędźwie dobrze umięśnione i szerokie łączą silnie żebra z tyłem. Tył w stosunku do wielkości psa niezwykle silny, zad szeroki i silny.
Kończyny tylne. Uda długie, muskularne, kolana ukątowane, stawy skokowe silne i ukątowane, nie wykręcone na zewnątrz ani do wewnątrz.
Ogon. Średniej długości, utrzymujący psa w równowadze, u nasady silny, zwężający się ku końcowi. Noszony pionowo w górę lub nieco zagięty. Szata. Dwuwarstwowa; włos podszycia krótki i delikatny, włos pokrywy gęsty, twardy, szorstki. Całość dobrze chroni przed przemoknięciem. Umaszczenie. Czarne, koloru dojrzałej pszenicy lub pręgowane. Wzrost. Od 25,4 do 28 cm. Masa ciała. Od 8,6 do 10,4 kg.
wrz 27 2009
Polowanie na lisy było i jest do dziś ulubionym sportem Anglików. Lisa ściga złaja foxhoundów, a za nimi pędzi kawalkada jeźdźców. Wydaje się, że lis opada z sił, psy nie mogą się już doczekać, aż zamknie się śmiertelny krąg wokół niego, kiedy nagle sytuacja się zmienia. Lis znika, jakby go ziemia pochłonęła — dopadł zbawczej dlań nory. Rozczarowana sfora daremnie szuka wokół zgubionego tropu. Jeźdźcy zbliżają się, jeden z nich zeskakuje z konia, wyjmuje z troków małego czarnobiałego pieska i wpuszcza go do nory. Wkrótce z głębi dochodzi wściekłe prychanie lisa i wnet wyskakuje on z nory. Złaja foxhoundów podejmuje trop i pogoń jest kontynuowana.
Bez tego małego pieska pogoń za lisem zakończyłaby się niepowodzeniem. Dlatego właśnie wyhodowano specjalnego psa, który mógłby podążać za lisem do nory bez obawy przed panującymi w niej ciemnościami i który bez namysłu wdaje się w walkę z drapieżnikiem, wiedząc że jest to bój o życie. Tym psem jest foksterier. Już sama nazwa mówi o jego przeznaczeniu: fox — lis, terra — ziemia. O pochodzeniu foksteriera nie wiadomo nic bliższego. Przyjmuje się, że powstał on przez skrzyżowanie kilku ras terierów, jak black and tan terrier, bulterrier i inne. Jest rzeczą pewną, że już w połowie ubiegłego stulecia istniała dobra baza hodowlana i wkrótce stał się on najulubieńszym psem w Anglii. Stamtąd zaczął się jego zwycięski pochód przez wiele krajów świata.
Pierwotną postacią jest foksterier gładkowłosy, a dopiero później wytworzono szorstkowłosego poprzez celową selekcję okazów szorstkowłosych, przez pielęgnowanie szaty (trymowanie) i prawdopodobnie przez krzyżowanie z innymi rasami terierów o długim, szorstkim włosie. Foksterier szorstkowłosy wkrótce wyparł gład-kowłosego, gdyż dzięki pielęgnowaniu szaty zyskał na wyglądzie. Prawdopodobnie grzbiet uległ skróceniu, kufa i szyja zostały wydłużone, a gruba sierść z gęstym podszyciem dawała dobrą osłonę przed wpływami atmosferycznymi. Foksterier jest psem o wybitnych zaletach myśliwskich, użytecznym nie tylko w norze, lecz także w pracy na ziemi jako szperacz lub gończak, a także jako posokowiec oraz w pracy w wodzie. Ma wrodzoną pojętność, aportuje, wszystko aż do lżejszego zająca włącznie, ma zamiłowanie do wody oraz jest niezwykle cięty na drapieżniki i szkodniki. Jeśli jest dobrze ułożony, staje się niezawodnym pomocnikiem myśliwego. Zarówno foksterier szorstkowłosy, jak i gładkowłosy mają te same właściwoście, nie ma żadnych różnic w charakterze. Jest tylko kwestią gustu, na którego się zdecydować.
Do niedawna wolno było krzyżować obie odmiany, wskutek czego powstało wiele okazów o typie przejściowym. W wyniku tego krzyżowania obie rasy nie oddaliły się od siebie, lecz wyrównywały się zarówno w eksterierze (poza szatą), jak i w cechach użytkowych oraz w usposobieniu. Obiecnie krzyżowanie tych ras jest już niedozwolone.
Foksterier dzięki swej popularności, która około 1930 r. osiągnęła szczyty, rozpowszechnił się na całym świecie. Merkantylni hodowcy wykorzystali modę na tego psa myśliwskiego, wskutek czego został zdegradowany do roli psa domowego i wyobcowany z łowiectwa. Mimo to wielu myśliwych dochowało mu wierności i w specjalistycznych hodowlach utrwalono jego zalety łowieckie, które cechują dobrego foksteriera myśliwskiego. Wprowadzenie prób myśliwskich dla foksterierów daje pewną rękojmię, że zachowają się one również jako psy myśliwskie.
wrz 27 2009
Pierwotnie wszystkie rasy terierów były przeznaczone do polowania, lecz tylko nieliczne utrzymały się przy tej pracy, i’to nawet nie we wszystkich krajach. W CSRS, gdzie hodowla terierów jest podporządkowana związkowi łowieckiemu, niektórzy hodowcy starają się wprowadzić do łowiectwa także te ich rasy, których od dawna już do tego nie używano. Dzięki swej wrodzonej pasji łowieckiej wykazują się one dobrymi wynikami w pracy. Występują tam więc (głównie tylko na konkursach) teriery, które w innych krajach spotyka się już tylko na wystawach. Teriery mające do 40 cm wysokości w kłębie uznaje się za norowce i zalicza się do tej grupy psów przeznaczonych do pracy pod ziemią. Są to przede wszystkim foksteriery szorstkowłose i gładkowłose, terier walijski (welshterrier), niemiecki terier myśliwski, szkocki terier, czeski terier.
Poza pracą pod ziemią mogą być one z pożytkiem stosowane do szperania, tak samo jak pozostałe teriery, które z powodu wzrostu nie mogą być użyte jako norowce. Chodzi tu przede wszystkim o teriera irlandzkiego.
wrz 27 2009
Podobnie jak na kontynencie jamniki, tak na Wyspach Brytyjskich od wieków trzymano psy myśliwskie, których zadaniem było „wyparować” z nory lisa lub borsuka. Psy te nazwano terierami (z łac. terra — ziemia). Była to bardzo liczna grupa psów; wiele z nich obecnie nie spełnia swego pierwotnego przeznaczenia, lecz mimo to zachowały one swe charakterystyczne cechy, jak: żywość, ruchliwość, temperament, ciętość na drapieżniki itd., odziedziczone po przodkach. Krzyżowane z innymi rasami zmieniły co prawda budowę, pozostało to jednakże bez większego wpływu na ich właściwości. Powstawały w ten sposób nowe rasy, i nadal jeszcze powstają.
W różnych okręgach Wysp Brytyjskich powstały rasy o nadzwyczajnych zaletach myśliwskich, a przede wszystkim bardzo cięte na szkodniki. Były one używane przede wszystkim do zwalczania i łowienia szczurów. Również i te rasy podlegały wpływom mody, tak że wyobcowywały się i przestały spełniać swe pierwotne zadania. Wysokonożny airedale terrier np. okazał się użyteczny jako pies służbowy. W innych krajach hodowcy również starali się wytworzyć nowe rasy terierów. Tak powstały: w Niemczech — niemiecki terier myśliwski (jagdterrier), w Australii — terier australijski, w Ameryce — boston terier, a w CSRS — czeski terier. Do terierów zalicza się też, co prawda tylko z nazwy, tzw. tybetański terier, który jednakże z pochodzenia i z użyteczności jest psem pasterskim.