Podobnie jak na kontynencie jamniki, tak na Wyspach Brytyjskich od wieków trzymano psy myśliwskie, których zadaniem było „wyparować” z nory lisa lub borsuka. Psy te nazwano terierami (z łac. terra — ziemia). Była to bardzo liczna grupa psów; wiele z nich obecnie nie spełnia swego pierwotnego przeznaczenia, lecz mimo to zachowały one swe charakterystyczne cechy, jak: żywość, ruchliwość, temperament, ciętość na drapieżniki itd., odziedziczone po przodkach. Krzyżowane z innymi rasami zmieniły co prawda budowę, pozostało to jednakże bez większego wpływu na ich właściwości. Powstawały w ten sposób nowe rasy, i nadal jeszcze powstają.
W różnych okręgach Wysp Brytyjskich powstały rasy o nadzwyczajnych zaletach myśliwskich, a przede wszystkim bardzo cięte na szkodniki. Były one używane przede wszystkim do zwalczania i łowienia szczurów. Również i te rasy podlegały wpływom mody, tak że wyobcowywały się i przestały spełniać swe pierwotne zada­nia. Wysokonożny airedale terrier np. okazał się użyteczny jako pies służbowy. W innych krajach hodowcy również starali się wytworzyć nowe rasy terierów. Tak powstały: w Niemczech — niemiecki terier myśliwski (jagdterrier), w Australii — terier australijski, w Ameryce — boston terier, a w CSRS — czeski terier. Do terierów zalicza się też, co prawda tylko z nazwy, tzw. tybetański terier, który jednakże z pochodzenia i z użyteczności jest psem pasterskim.